Winnetou - Tom I

Autor: Karol May

mną.
14 Shatterhand (ang.) – Grzmocąca Ręka
15 Firehand (ang.) – Ognista Ręka
27
– Jak chcecie. Wolna wola to niebo dla człowieka, ale często i piekło. Bardzo byście mi się
przydali. Ale przynajmniej odprowadzicie mnie kawałek drogi?
– Kiedy?
– Teraz.
– Czy chcecie zaraz wracać, mr. White?
– Tak. Zastałem tu takie stosunki, że nie mogę bawić dłużej, niż potrzeba.
– Ależ musicie coś zjeść, nim wyruszycie w drogę, sir.
– Zbyteczne. Mamy w kaburach siodła wszystko niezbędne do życia. – Nie pożegnacie się
z Bancroftem?
– Nie.
– Przybyliście, aby pomówić z nim o interesach!
– Zapewne, ale mogę to także powiedzieć wam. Przekonałem się, że wy lepiej się rozumiecie
na rzeczy niż on. Otóż przede wszystkim przybyłem tu, aby ostrzec go przed czerwonoskórymi.
– Czy widzieliście ich?
– Nie bezpośrednio, lecz ich ślady. W tym czasie ciągną na południe dzikie mustangi i bawoły,
a czerwonoskórzy opuszczają swoje wsie, aby na nie polować. Przed Keiowehami nie
ma obawy, gdyż


Strony: