Winnetou - Tom I

Autor: Karol May

/> Popiersia wodzów indiańskich, folklor (wspaniale kurtki ze skór bawolich, wyszywane jak
7
Nie wszystkim była w smak ta popularność dzieł Maya. Znaleźli się krytycy, którzy w
twórczości Maya dostrzegli przede wszystkim jej cechy ujemne i wyciągnęli z nich wniosek
potępiający całość pisarskiego dorobku Maya. Owszem, bywają u tego autora naiwne, moralizatorskie
wstawki, trafiają się także akcenty dewocji i nacjonalizmu. Lecz rozumny czytelnik
przechodzi nad tymi czy innymi biedami Maya łatwo do porządku – nawet jeśli ma dwanaście
lat. Orientuje się bowiem, że są to tylko cienkie naloty na dziele Maya i że nic łatwiejszego,
jak je zetrzeć. Spod nikłej warstwy kurzu błyska wówczas lśniący, rzetelny kruszec.
Jako poważny i pozornie nieodparty zarzut wysuwano przeciw powieściom Maya argument,
że przygody w nich są zmyślone. Owszem, są zmyślone, i spec indiański Ojijatheko,
powołany w charakterze eksperta, orzekł stanowczo, że Winnetou nigdy nie istniał. Ale co z
tego? Przecież powieści te nie były pisane jako literatura dokumentarna i forma


Strony: