Walka o Meksyk

Autor: Karol May

zwolennicy wzniecili powstanie na tyłach wojsk Juareza i co ważniejsze, że tu i ówdzie odnieśli zwycięstwa. Jutro na przykład wybuchnie bunt w kilku miejscach na raz, a najgroźniejszy będzie w Santa Jaga. Te fakty na pewno spowodują, że Maksymilian nie opuści Meksyku, a wtedy czeka go niechybna śmierć.
— U nas ma wybuchnąć powstanie?! — zawołał Manfredo. — Co też pan opowiada! Przecież tu mieszkają sami zwolennicy Juareza!
— Pni! Zwerbowaliśmy dwustu dzielnych mężczyzn. Jeszcze dziś w nocy przybędą do Santa Jaga i opanują miasteczko.
— Ludność ich przepędzi.
— Skądże znowu! Ten klasztor to prawdziwa forteca nie do zdobycia, a oni właśnie tu się obwarują. Obywatele miasta nawet pary z ust nie puszczą i poddadzą się powstańcom, gdy tylko zobaczą chorągwie cesarskie powiewające na najwyższym budynku klasztoru i na murach. Powstanie w Santa Jaga będzie dla twego stryja najlepszym atutem w rozmowach z Maksymilianem.
— Czy stryj wie o tym, co ma się tu wydarzyć?
— Nie. Podczas naszej ostatniej rozmowy sam o tym nie wiedziałem. Moje instrukcje będą na niego czekać w


Strony: