Traper Sępi Dziób
Autor: Karol May
/>
Objechali staw, w lesie zsiedli z koni i oddali je pod opiekę Emilia. Dalej poszli pieszo. Pośrodku szczytu góry wznosił się w kształcie piramidy pagórek, który mógł uchodzić za twór natury.
— Oto jest piec mego plemienia — oświadczył wódz Miksteków.
— To smolny piec? — zapytał Piorunowy Grot.
— Tak, wypełniony smołą, żywicą, siarką i suchą trawą. Więcej niż przed stu laty został postawiony, a jednak wciąż jeszcze działa. Otwórzmy go!
Podszedł do boku piramidy, wyjął kamień pokryty ziemią i zarośnięty trawą.
— To otwór do przewiewu?
Skinął głową, po czym wdrapał się na wierzchołek pagórka. Tkwił tam pień drzewa wyglądający tak, jak gdyby piorun nadał mu obcy, nieco dziwaczny kształt. Bawole Czoło wyginał go dopóty, dopóki nie ustąpił. W jego miejscu pojawił się dół. Indianin go powiększył, rozkopując rękami ziemię.
— Ściemniło się — powiedział. — Zapalimy ogień, znak wojny. Bawole Czoło przez długie lata był z dala od swoich. Moi bracia wnet się jednak przekonają, że Mikstekowie uważają go za wodza.
Ukląkł, wyłupał z
— Oto jest piec mego plemienia — oświadczył wódz Miksteków.
— To smolny piec? — zapytał Piorunowy Grot.
— Tak, wypełniony smołą, żywicą, siarką i suchą trawą. Więcej niż przed stu laty został postawiony, a jednak wciąż jeszcze działa. Otwórzmy go!
Podszedł do boku piramidy, wyjął kamień pokryty ziemią i zarośnięty trawą.
— To otwór do przewiewu?
Skinął głową, po czym wdrapał się na wierzchołek pagórka. Tkwił tam pień drzewa wyglądający tak, jak gdyby piorun nadał mu obcy, nieco dziwaczny kształt. Bawole Czoło wyginał go dopóty, dopóki nie ustąpił. W jego miejscu pojawił się dół. Indianin go powiększył, rozkopując rękami ziemię.
— Ściemniło się — powiedział. — Zapalimy ogień, znak wojny. Bawole Czoło przez długie lata był z dala od swoich. Moi bracia wnet się jednak przekonają, że Mikstekowie uważają go za wodza.
Ukląkł, wyłupał z
Strony:
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- 97
- 98
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- 104
- 105
- 106
- 107
- 108
- 109
- 110
- 111
- 112
- 113
- 114
- 115
- 116
- 117
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- 123
- 124
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135
- 136
- 137
- 138
- 139
- 140
- 141
- 142
- 143