Traper Sępi Dziób
Autor: Karol May
mógł nią kierować.
— Dwóch czy trzech ludzi popłynie z panem.
— Jak to dobrze, że jesteście przy mnie! Mam nadzieję, że do jutra będę widział choć na jedno oko. Ale gdybyśmy chcieli czekać do jutra, zdobycz mogłaby nam się wymknąć.
— Trzeba więc jak najprędzej wziąć się do roboty.
— Oczywiście! Czy widzicie jakieś światła na statkach?
— Ani jednego.
— Śpią spokojnie, sądząc, że nic im nie grozi. Ale głupcy! Musicie się odpowiednio podzielić, aby każdy wiedział, na który parowiec lub łódź ma się wdrapać. Musicie także zgasić ognisko, aby nas nie zdradziło. Idźcie i zbierzcie gałęzie i sitowie. Zróbcie dla mnie porządną tratwę!
— A gdzie chciałby pan wejść? — dopytywał się herszt.
— Na pierwszy parowiec. Oczywiście, do rana ładunek pozostanie na swoim miejscu.
— Dlaczego, senior?
— Muszę go zobaczyć!
Spiskowcy popatrzyli na siebie wymownie i nic nie mówiąc, rozeszli się w różne strony.
Cortejo zrobił ogromne głupstwo, każąc się podwieźć do parowca. Nie dowierzał swoim ludziom i sądził, że już sama
— Dwóch czy trzech ludzi popłynie z panem.
— Jak to dobrze, że jesteście przy mnie! Mam nadzieję, że do jutra będę widział choć na jedno oko. Ale gdybyśmy chcieli czekać do jutra, zdobycz mogłaby nam się wymknąć.
— Trzeba więc jak najprędzej wziąć się do roboty.
— Oczywiście! Czy widzicie jakieś światła na statkach?
— Ani jednego.
— Śpią spokojnie, sądząc, że nic im nie grozi. Ale głupcy! Musicie się odpowiednio podzielić, aby każdy wiedział, na który parowiec lub łódź ma się wdrapać. Musicie także zgasić ognisko, aby nas nie zdradziło. Idźcie i zbierzcie gałęzie i sitowie. Zróbcie dla mnie porządną tratwę!
— A gdzie chciałby pan wejść? — dopytywał się herszt.
— Na pierwszy parowiec. Oczywiście, do rana ładunek pozostanie na swoim miejscu.
— Dlaczego, senior?
— Muszę go zobaczyć!
Spiskowcy popatrzyli na siebie wymownie i nic nie mówiąc, rozeszli się w różne strony.
Cortejo zrobił ogromne głupstwo, każąc się podwieźć do parowca. Nie dowierzał swoim ludziom i sądził, że już sama
Strony:
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- 97
- 98
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- 104
- 105
- 106
- 107
- 108
- 109
- 110
- 111
- 112
- 113
- 114
- 115
- 116
- 117
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- 123
- 124
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135
- 136
- 137
- 138
- 139
- 140
- 141
- 142
- 143