Rapier i Tomahawk

Autor: Karol May

Czy ma senior ostatnie życzenie?
— Nie. Życzenia swoje sam spełniam. Człowiek prerii zachowuje do końca niezależność.
— Oszalał pan chyba. Skąd senior pochodzi?
— Z Paryża, tej siedziby wielu szaleńców.
— Proszę nie szydzić, gdyż wyrok może być jeszcze surowszy. Czy ma pan istotnie jakichś znajomych w tym mieście?
— Jeszcze ilu! Przeraziłby się senior, gdybym zaczął o nich mówić.
— Powiadają, że jest pan zaprzyjaźniony z Juarezem. Czy znane są panu jego plany?
— Owszem, znam je tak samo, jak wasze.
— Proszę nie opowiadać bajek! Co pan może wiedzieć o naszych planach?
— Znam je dokładnie, już niebawem przekona się pan o tym.
— Mam dosyć tych bezczelnych bredni! Czy to pańska broń?
— Tak.
— Niech ją pan pokaże, poruczniku!
Porucznik położył na stole strzelbę, rewolwer i nóż. Pułkownik chwycił strzelbę i zaczął oglądać kolbę.
— Rzeczywiście jest ze złota. Gdzie je pan znalazł?
— Odkryłem w górach żyłę.
— Ach, tak! Czy nie chciałby senior jej odsprzedać?
— Po co?


Strony: