Rapier i Tomahawk
Autor: Karol May
się i uważnie rozejrzał po prerii. Zobaczył jeźdźca, który pogalopował w jego kierunku. Twarz mu się rozpogodziła.
— Nie bój się — zawołał do konia — to Niedźwiedzie Oko, nasz przyjaciel! Czekam na niego!
Koń widocznie zrozumiał, bo położył się na trawie, nie zdradzając już żadnych oznak niepokoju.
Nawet z daleka widać było, że jeździec jest czerwonoskórym. Nie miał wprawdzie na sobie stroju indiańskiego, a na głowie ozdób z piór, był ubrany jak Meksykanin, ale sposób jego jazdy, pochylenie się na szyi konia aż do pozycji niemal leżącej, nie pozostawiały wątpliwości, że to Indianin. Tak jeździć na koniu może tylko długoletni mieszkaniec sawanny.
Zatrzymawszy się przy Gerardzie, lekko zeskoczył z konia. Wcześniejsze wyznaczenie miejsca spotkania na prerii świadczyło, że obaj orientują się doskonale w warunkach topograficznych.
Niedźwiedzie Oko był jeszcze młodzieńcem. Ktoś, kto widział kiedyś Niedźwiedzie Serce, z pewnością zauważyłby duże podobieństwo między nimi.
— Mój czerwony brat każe długo czekać na siebie — rzekł Francuz.
— Czy mój biały
— Nie bój się — zawołał do konia — to Niedźwiedzie Oko, nasz przyjaciel! Czekam na niego!
Koń widocznie zrozumiał, bo położył się na trawie, nie zdradzając już żadnych oznak niepokoju.
Nawet z daleka widać było, że jeździec jest czerwonoskórym. Nie miał wprawdzie na sobie stroju indiańskiego, a na głowie ozdób z piór, był ubrany jak Meksykanin, ale sposób jego jazdy, pochylenie się na szyi konia aż do pozycji niemal leżącej, nie pozostawiały wątpliwości, że to Indianin. Tak jeździć na koniu może tylko długoletni mieszkaniec sawanny.
Zatrzymawszy się przy Gerardzie, lekko zeskoczył z konia. Wcześniejsze wyznaczenie miejsca spotkania na prerii świadczyło, że obaj orientują się doskonale w warunkach topograficznych.
Niedźwiedzie Oko był jeszcze młodzieńcem. Ktoś, kto widział kiedyś Niedźwiedzie Serce, z pewnością zauważyłby duże podobieństwo między nimi.
— Mój czerwony brat każe długo czekać na siebie — rzekł Francuz.
— Czy mój biały
Strony:
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- 97
- 98
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- 104
- 105
- 106
- 107
- 108
- 109
- 110
- 111
- 112
- 113
- 114
- 115
- 116
- 117
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- 123
- 124
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135
- 136
- 137
- 138
- 139
- 140
- 141
- 142
- 143
- 144
- 145
- 146
- 147
- 148
- 149
- 150
- 151
- 152
- 153
- 154
- 155
- 156
- 157
- 158
- 159
- 160