Rapier i Tomahawk

Autor: Karol May

Czarny Gerard

O jakieś sto dwadzieścia mil angielskich od ujścia Rio Pecos do Rio Grandę del Norte, na meksykańskim wybrzeżu tej potężnej rzeki, na ostrym zakręcie niedaleko Presidio de S. Vicente leży znany już naszym czytelnikom port Guadalupe. W roku 1848 Emma Arbellez wraz z przyjaciółką Karią była tu z wizytą u krewnych. W drodze powrotnej napadli ją i uprowadzili Komanczowie. Jak pamiętamy, oswobodził je Piorunowy Grot i Niedźwiedzie Serce.
Rodzina, u której gościły Emma i Karia, była spokrewniona z Pedrem Arbellezem. Jego piękna siostra wyszła za mąż za Pirnera, który przywędrował do Guadalupe nie wiadomo skąd. Zajął się niewielkim interesem, ale z biegiem czasu rozwinął go tak, że stał się najbogatszym człowiekiem w całej okolicy.
Prędko owdowiał. Został sarn z jedyną córką. Śmierć żony nie zaważyła na życiu Pirnera. Miał usposobienie wesołe, nieskłonne do smutku. Żył szczęśliwie i beztrosko, a ściśle mówiąc, z jedną tylko troską: mianowicie jego córka Rezedilla nie zamierzała wyjść za mąż. Dawniej było mu to zupełnie obojętne. Ale teraz, gdy się postarzał, myśl o


Strony: