Maskarada w Moguncji
Autor: Karol May
Być może, owe tajne dokumenty, które przywiózł Helbitow, zawierają zgodę Rosji. Polecono mi zbadać nastroje państw środkowych Niemiec. Ale ponieważ policja jest na moim tropie, muszę jak najprędzej uciekać za granicę. Teraz wie pan wszystko. Dobranoc.
— Dobranoc!
Bankier otworzył furtkę i wypuścił gościa. Kurt już wiedział: to był korsarz Landola, rzekomy kapitan Shaw! Zaczął gorączkowo myśleć: Czy mam się rzucić na niego? Co mi z tego przyjdzie, nawet gdy schwytam łajdaka?! Najważniejsze są tajne dokumenty! A przecież bankier, gdy my będziemy się bić, na pewno zdoła je zniszczyć albo ukryć gdzie indziej. Na razie więc muszę poniechać Landoli. Wallner tymczasem zamknął furtkę i wrócił do pawilonu. Przebywał tam dłuższy czas. Zbliżała się północ, gdy wyszedł z domku i skierował się w stronę wyjścia z ogrodu. Kurt przeskoczył przez mur i poszedł za nim. Bankier minął kilka ulic i zatrzymał się przed trzeciorzędnym zajazdem. Chwilę stał przed nim, przyglądając się oknom.
Czyżby tu mieszkał Landola? — zastanowił się Kurt. Nie widział już potrzeby dalszego śledzenia bankiera. Kiedy
— Dobranoc!
Bankier otworzył furtkę i wypuścił gościa. Kurt już wiedział: to był korsarz Landola, rzekomy kapitan Shaw! Zaczął gorączkowo myśleć: Czy mam się rzucić na niego? Co mi z tego przyjdzie, nawet gdy schwytam łajdaka?! Najważniejsze są tajne dokumenty! A przecież bankier, gdy my będziemy się bić, na pewno zdoła je zniszczyć albo ukryć gdzie indziej. Na razie więc muszę poniechać Landoli. Wallner tymczasem zamknął furtkę i wrócił do pawilonu. Przebywał tam dłuższy czas. Zbliżała się północ, gdy wyszedł z domku i skierował się w stronę wyjścia z ogrodu. Kurt przeskoczył przez mur i poszedł za nim. Bankier minął kilka ulic i zatrzymał się przed trzeciorzędnym zajazdem. Chwilę stał przed nim, przyglądając się oknom.
Czyżby tu mieszkał Landola? — zastanowił się Kurt. Nie widział już potrzeby dalszego śledzenia bankiera. Kiedy
Strony:
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- 97
- 98
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- 104
- 105
- 106
- 107
- 108
- 109
- 110
- 111
- 112
- 113
- 114
- 115
- 116
- 117
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- 123
- 124
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135
- 136