La Pendola

Autor: Karol May

Arbelłezowi. Ale zostawmy już to. Przyszedłem do ciebie w zupełnie innej sprawie. Podróżujesz chętnie?
— Przecież dobrze wiesz.
— Niejedną już podróż odbyłaś sama, ale mimo to trudno mi się zdecydować…
— Co dla mnie szykujesz, papciu?
— Muszę przesłać gubernatorowi Jamajki bardzo ważne dokumenty, nie chcę ich jednak powierzać obcemu człowiekowi. Co prawda w porcie Veracruz stoi torpedowiec, który je przewiezie, ale nie mogę ich wręczyć kapitanowi, bo nie jest dyplomatą. Pojedziesz? Już moja w tym głowa, żeby cię wpuszczono na okręt.
Amy klasnęła w dłonie.
— Pojadę z wielką przyjemnością!
— Jesteś prawdziwą Angielką, niczego się nie lękasz. Kiedy będziesz gotowa? To pilna sprawa.
— Już rano.
— Znakomicie. Odprowadzę cię do Veracruz i tam wsiądziesz na okręt. Gubernator Jamajki jest moim przyjacielem, dam ci list do niego.
Następnego dnia oddział dwudziestu ludzi eskortował powóz, w którym jechała miss Amy wraz z ojcem. Dowódca torpedowca przyjął młodą Angielkę z wyszukaną grzecznością i oddał do jej dyspozycji własną kajutę.


Strony: