La Pendola
Autor: Karol May
rozpaczy ze statku kupieckiego. Po chwili jednak rozległy się dwa strzały, wywołując zamieszanie na statku Landoli. Obydwa bowiem były celne.
— Doskonale! — zawołał Unger. — Kupiec ma parę armat na pokładzie i jak widać, zdecydował się bronić. Muszą tam być Anglicy, bo celują znakomicie. Jazda, naprzód! Weźmiemy rozbójnika z drugiej strony.
Oba statki strzelały do siebie w dalszym ciągu. Nie było wątpliwości, że przewagę ma „La Pendola”. Nagle jednak naciągnięto jej żagle.
— Czyżby chcieli podpłynąć do przeciwnika i sczepić się z nim? — spytał Sternau.
— Tak — odparł Unger. — Ale i tamci nie są głupi. Będą uciekać. No, za pięć minut rozpoczynamy.
Jacht nie wypuszczał dotychczas dymu, więc oba walczące statki nie zauważyły go do tej pory. Teraz dopiero na widok długiej smugi wydobywającej się z jego komina Anglicy krzyknęli radośnie. „Roseta” zbliżyła się do nich. Kapitan, stojący na pokładzie, zawołał:
— Niesiecie pomoc czy zagładę?
— Pomoc — odpowiedział Sternau. — Nie poddawajcie się za nic w świecie.
— Ani nam to w
— Doskonale! — zawołał Unger. — Kupiec ma parę armat na pokładzie i jak widać, zdecydował się bronić. Muszą tam być Anglicy, bo celują znakomicie. Jazda, naprzód! Weźmiemy rozbójnika z drugiej strony.
Oba statki strzelały do siebie w dalszym ciągu. Nie było wątpliwości, że przewagę ma „La Pendola”. Nagle jednak naciągnięto jej żagle.
— Czyżby chcieli podpłynąć do przeciwnika i sczepić się z nim? — spytał Sternau.
— Tak — odparł Unger. — Ale i tamci nie są głupi. Będą uciekać. No, za pięć minut rozpoczynamy.
Jacht nie wypuszczał dotychczas dymu, więc oba walczące statki nie zauważyły go do tej pory. Teraz dopiero na widok długiej smugi wydobywającej się z jego komina Anglicy krzyknęli radośnie. „Roseta” zbliżyła się do nich. Kapitan, stojący na pokładzie, zawołał:
— Niesiecie pomoc czy zagładę?
— Pomoc — odpowiedział Sternau. — Nie poddawajcie się za nic w świecie.
— Ani nam to w
Strony:
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- 97
- 98
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- 104
- 105
- 106
- 107
- 108
- 109
- 110
- 111
- 112
- 113
- 114
- 115
- 116
- 117
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- 123
- 124
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135
- 136
- 137
- 138
- 139
- 140
- 141
- 142
- 143