La Pendola

Autor: Karol May

hoteli miasta. Siedzieli właśnie przy stole w jadalni i rozmawiali o tym, że nigdzie w porcie nie mogą znaleźć odpowiedniego statku. W pewnej chwili podszedł do nich jakiś starszy pan.
— Przypadkowo usłyszałem — powiedział — o czym panowie mówią. W górze Clyde’u stoi wspaniały jacht wystawiony na sprzedaż. Tuż obok przy nabrzeżu jest willa adwokata, który ma pełnomocnictwa w tej sprawie.
Grzecznie podziękowali i skończywszy obiad udali się na miejsce, wskazane przez nieznajomego. Idąc wzdłuż brzegu, zobaczyli parowy jacht na kotwicy. Miał około czterdziestu metrów długości, ośmiu szerokości, dziesięciu zaś wysokości. Ponadto był wyposażony w dwa maszty; rozpięte na nich żagle miały przy pomyślnym wietrze pomagać maszynie parowej, zwiększając prędkość. Statek wydawał się szybki i zwrotny.
Weszli na pokład po trapie. Dokładnie zwiedzili cały statek łącznie z kajutami, gdyż wszystkie były otwarte. Sternauowi bardzo się spodobało wyposażenie jachtu, a Unger stwierdził jako rzeczoznawca, że jest on w znakomitym stanie. Wróciwszy na brzeg, poszli do willi położonej w ogrodzie. Na jej drzwiach


Strony: