La Pendola
Autor: Karol May
czysto, ale całość wypadła poprawnie.
— Co to było? — zapytała Roseta, gdy pieśń przebrzmiała.
— To kolęda, którą nasz wielki przyjaciel przygotował na twoją cześć.
— Jaki to dobry, poczciwy człowiek! Nie rozumiem wprawdzie jego mowy, ale wiem, że życzy mi jak najlepiej.
Przystąpiono do wręczania podarków świątecznych, które leżały około drzewka na wielkim stole. Helena otrzymała od Rosety piękne perły. Mały Kurt, zaproszony na wilię wraz z rodzicami, dostał od nadleśniczego ciepłą kurtkę i czapkę, obszyte futrem lisa, tego samego, którego sam zastrzelił. Chłopiec nie posiadał się z radości, raz po raz rzucał się kapitanowi na szyję. Nie trzeba dodawać, że nadleśniczy również otrzymał piękne upominki od don Manuela, Rosety i Sternaua. Nie zapomniano także o Alimpie i jego żonie. Gdy spożyto wieczerzę, Juan zwrócił się do Sternaua:
— Takich świąt nie pamiętam, odkąd przyszedłem na świat. Moja Elvira również.
I tak minął dzień ślubu. Następne cztery tygodnie Sternau postanowił poświęcić wyłącznie Rosecie i swemu szczęściu. Dopiero po upływie tego
— Co to było? — zapytała Roseta, gdy pieśń przebrzmiała.
— To kolęda, którą nasz wielki przyjaciel przygotował na twoją cześć.
— Jaki to dobry, poczciwy człowiek! Nie rozumiem wprawdzie jego mowy, ale wiem, że życzy mi jak najlepiej.
Przystąpiono do wręczania podarków świątecznych, które leżały około drzewka na wielkim stole. Helena otrzymała od Rosety piękne perły. Mały Kurt, zaproszony na wilię wraz z rodzicami, dostał od nadleśniczego ciepłą kurtkę i czapkę, obszyte futrem lisa, tego samego, którego sam zastrzelił. Chłopiec nie posiadał się z radości, raz po raz rzucał się kapitanowi na szyję. Nie trzeba dodawać, że nadleśniczy również otrzymał piękne upominki od don Manuela, Rosety i Sternaua. Nie zapomniano także o Alimpie i jego żonie. Gdy spożyto wieczerzę, Juan zwrócił się do Sternaua:
— Takich świąt nie pamiętam, odkąd przyszedłem na świat. Moja Elvira również.
I tak minął dzień ślubu. Następne cztery tygodnie Sternau postanowił poświęcić wyłącznie Rosecie i swemu szczęściu. Dopiero po upływie tego
Strony:
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- 97
- 98
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- 104
- 105
- 106
- 107
- 108
- 109
- 110
- 111
- 112
- 113
- 114
- 115
- 116
- 117
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- 123
- 124
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135
- 136
- 137
- 138
- 139
- 140
- 141
- 142
- 143