Kozak
Autor: Karol May
Bo chciałbym jeszcze zamienić słówko z tym panem rotmistrzem.
- Słówko? Z takimi ludźmi najlepiej rozmawiać pięścią jak nasz Old Shatterhand. Wypisz mu dziesięcioma palcami rosyjski alfabet na twarzy, to podziała na niego lepiej niż wszystkie słowa!
Nikt nie zwrócił na to uwagi, że Will wyszedł.' Cala uwaga obecnych skupiona była na kozaku. Numer Dziesiąty odrzucił knut, który wyszarpnął rotmistrzowi i wyszedł na przeciw swoim towarzyszom.
- Proszę, macie mnie! - zawołał. - Warn nie będę stawiał oporu.
- Zwiążcie go! Skrępujcie! Zakujcie w kajdany! - ryczał oficer.
- Biegnij do karczmarza, niech ci da powróz' - rozkazał obecny tam podoficer jednemu ze swoich ludzi. - Zwiążerhy go tak, że try-śnie mu krew ze wszystkich żył!
Lecz więźniowi powiedział cicho:
- Nie martw się. Tak cię zwiążę, że będzie ci się wydawało, jakbyś był opakowany watą, tylko wykrzywiaj twarz z bólu!
I ponownie zwrócił się do rotmistrza.
- Dokąd mam go zabrać?
- Na razie do strażnicy. Potem sam jeszcze do niego zajrzę.
Po chwili Numer Dziesiąty został
- Słówko? Z takimi ludźmi najlepiej rozmawiać pięścią jak nasz Old Shatterhand. Wypisz mu dziesięcioma palcami rosyjski alfabet na twarzy, to podziała na niego lepiej niż wszystkie słowa!
Nikt nie zwrócił na to uwagi, że Will wyszedł.' Cala uwaga obecnych skupiona była na kozaku. Numer Dziesiąty odrzucił knut, który wyszarpnął rotmistrzowi i wyszedł na przeciw swoim towarzyszom.
- Proszę, macie mnie! - zawołał. - Warn nie będę stawiał oporu.
- Zwiążcie go! Skrępujcie! Zakujcie w kajdany! - ryczał oficer.
- Biegnij do karczmarza, niech ci da powróz' - rozkazał obecny tam podoficer jednemu ze swoich ludzi. - Zwiążerhy go tak, że try-śnie mu krew ze wszystkich żył!
Lecz więźniowi powiedział cicho:
- Nie martw się. Tak cię zwiążę, że będzie ci się wydawało, jakbyś był opakowany watą, tylko wykrzywiaj twarz z bólu!
I ponownie zwrócił się do rotmistrza.
- Dokąd mam go zabrać?
- Na razie do strażnicy. Potem sam jeszcze do niego zajrzę.
Po chwili Numer Dziesiąty został
Strony:
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- 97
- 98
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- 104
- 105
- 106
- 107
- 108
- 109
- 110
- 111
- 112
- 113
- 114
- 115
- 116
- 117
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- 123
- 124
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135
- 136
- 137
- 138
- 139
- 140
- 141
- 142
- 143
- 144
- 145
- 146
- 147
- 148
- 149
- 150
- 151
- 152
- 153
- 154
- 155
- 156
- 157
- 158
- 159
- 160
- 161
- 162
- 163
- 164
- 165
- 166
- 167
- 168
- 169
- 170
- 171
- 172
- 173
- 174
- 175
- 176
- 177
- 178
- 179
- 180
- 181
- 182
- 183
- 184
- 185
- 186
- 187
- 188
- 189
- 190
- 191
- 192
- 193
- 194
- 195
- 196
- 197
- 198
- 199
- 200
- 201
- 202
- 203
- 204
- 205
- 206
- 207
- 208
- 209
- 210
- 211
- 212
- 213
- 214
- 215
- 216
- 217
- 218
- 219
- 220
- 221
- 222
- 223
- 224
- 225
- 226
- 227
- 228
- 229
- 230
- 231
- 232
- 233
- 234
- 235
- 236
- 237
- 238
- 239
- 240
- 241
- 242
- 243
- 244
- 245
- 246
- 247
- 248
- 249
- 250
- 251
- 252
- 253
- 254
- 255
- 256
- 257
- 258
- 259
- 260
- 261
- 262
- 263
- 264
- 265
- 266
- 267
- 268
- 269
- 270
- 271
- 272
- 273
- 274
- 275
- 276
- 277
- 278
- 279
- 280
- 281
- 282
- 283
- 284
- 285
- 286
- 287
- 288
- 289
- 290
- 291
- 292
- 293
- 294
- 295
- 296
- 297
- 298
- 299
- 300
- 301
- 302
- 303
- 304
- 305
- 306
- 307
- 308
- 309
- 310
- 311
- 312
- 313
- 314
- 315
- 316
- 317
- 318
- 319
- 320
- 321
- 322