Kozak

Autor: Karol May

/> W tylnej części sali oddzielono przy pomocy drewnianej przegrody miejsce przeznaczone dla „państwa" . Istniał zwyczaj, że miejscowi notable mogli przetańczyć co dziesiąty taniec wyłącznie w swoim gronie.
Ledwie trąbka dała sygnał do rozpoczęcia balu, a już zewsząd napływali tłumnie chętni do tańca. Pierwsze „pańskie" tańce nie odbyły się, ponieważ „państwo" jeszcze nie przybyli.
Wkrótce jednak zaczęli się schodzić. Najwyższe miejsce zajął naczelnik powiatu z rodziną, po nim inni oficerowie, pop i jeden podoficer. Po chwili przyłączyli się do nich znakomici przywódcy ludów zamieszkujących te tereny, wreszcie przybył także tej&z Bulą z żoną i córką.
Jego pojawienie się wzbudziło ogólne zainteresowanie, i to nie tylko z powodu piękności Karpali, lecz z powodu trzech dziwnych postaci znajdujących się przy nim: Sama, Dicka i Willa. To, że Sam strzelał do rotmistrza, a mimo to cieszy się wolnością, sprawiło, że w oczach prostych ludzi godzien był najwyższego uznania.
Do jedzenia nie było nic, a do picia jedynie herbata, wódka, kwas chlebowy i kwaśne mleko. Na orkiestrę składały


Strony: