Kozak

Autor: Karol May

razem z hrabią. Kto jest następny?
- Pierwotny spadkobierca, siostrzeniec zaginionego hrabiego.
- Jak się nazywa?
- Nie wiem. W liście nie ma jego nazwiska.
- Ale może pan wie, gdzie on mieszka?
- Nie. Nic o nim nie wiem, oprócz tego, że jest spokrewniony z zaginionym ze strony matki.
- Wobec tego na pańskim miejscu rozpocząłbym poszukiwania tutaj. Najpierw trzeba dopytać się o nazwisko i miejsce zamieszkania spadkobiercy i próbować dowiedzieć się, gdzie przebywał w czasie, kiedy przypuszczalnie popełniono przestępstwo.
- Wspaniale! - wtrącił Old Firehand. - Brawo, mister Haw-kens! Postąpiłbym dokładnie tak samo. Czyż nie miałem racji, mister Adlerhorst, kiedy panu radziłem zwrócić się do Sama Hawkensa?
- Hihihihi! - roześmiał się mały traper rozbawiony, a gęstwa brody wchłonęła jego chichot. - Nawet jeżeli Pawnisi oszukali mnie na moim porządnym skalpie, to olej w głowie musieli przecież Samowi Hawkensowi zostawić. My się już o to postaramy, żeby prawda wypłynęła na wierzch, mister Adlerhorst. Najpierw musi pan zatelegrafować do pańskiego przyjaciela, albo jeszcze


Strony: