Kozak

Autor: Karol May

Paula Normanna, który wprawił go w najwyższe podniecenie. Pismo nie było najświeższej daty, wędrowało bowiem długo, zanim okrężnymi drogami dotarło do kraju adresata.
Kochany Hermanie!
Dlaczegoż życie sprawia nam tak rzadko czystą, niezmąconą radość? Oboje, ja i Liza, jesteśmy szczęśliwi. Cykima żywo uczestniczy w naszym szczęściu. Ale kropla goryczy zatruła kielich naszej radości. Wyobraź sobie, Wasz brat, Gotfryd, o którego pobycie w Rosji dowiedzieliśmy się od Cykimy, zniknął bez śladu, dokładnie tak samo jak Martin z Wilkinsfield, o którym mi pisałeś. A wraz z nim jego ojczym, rosyjski hrabia, Wa-sylkowicz, który go adoptował. O tym wszystkim oczy\vi-ście jeszcze nie wiesz, my dowiedzieliśmy się o tym także niedawno. Hrabia i jego przybrany syn udali się w podróż na Syberię, z której nigdy już nie wrócili. Nie odnaleziono ich pomimo usilnych poszukiwań zorganizowanych po ich zaginięciu przez krewnych. Dziwnym trafem już przed rokiem urzędowo zostali uznani za zmarłych, a dobra hrabiego dostały się w ręce kuzyna ze strony matki, jako że nie posiadał naturalnych spadkobierców. Tego wszystkiego


Strony: