Kozak

Autor: Karol May

możliwe, jeszcze bardziej dobrotliwa, niż twarz jej męża, a jej tusza znacznie większa, tak że z trudem przeciskała się przez otwór drzwi.
Za nimi kroczyła dziewczyna, wysoka i proporcjonalnie zbudowana, ubrana dość osobliwie. Matę stopy tkwiły w długich, miękkich, sznurowanych butach z cholewkami ze skóry z brzucha łosia, ufarbo-wanej na czerwono. Spódnica z najcenniejszych srebrnych futer sobolich sięgała tylko kilka cali za kolana.
Gorset z takiego samego futra otaczał jej delikatne biodra. Długie rękawy szyte na modłę orientalną zakrywały częściowo dłoń, a po wierzchu byty rozcięte aż po ramiona. Rozcięcia spinały złote zapinki odsłaniając miejscami białe, krągłe ramiona, połyskujące jak śnieg pośród ciemnego futra.
Wokół smukłej szyi mienił się naszyjnik z czworokątnych złotych płytek. Podobne płytki i złote łańcuszki miała wplecione w czarne, ciężkie włosy, których poza tymi ozdobami nic nie okrywało. Wysokie, pięknie sklepione czoło dziewczyny zdobiło kilka rzędów złotych monet, spiętych srebrnymi kulkami z osadzonymi w nich diamentami. Także uchwyt jej szpicruty, którą się


Strony: