Klasztor Della Barbara

Autor: Karol May

wróg mógłby znać wasze wszystkie tajemnice?
Obaj potrząsnęli głowami z niedowierzaniem.
— Niech więc pan mówi. Słuchamy!
— Otóż — zaczął doktor z przebiegłym uśmieszkiem — niejaka Maria Hermoyes i niejaki Pablo Arbellez mieli pod swoją opieką małego chłopczyka. Dziecko to zamieniono w Barcelonie na syna pewnego małżeństwa: Gasparina i Clarisy Cortejów…
— Do licha! Skąd pan o tym wie? — nie wytrzymał Cortejo.
— Niech pan nie przerywa! Odtąd hrabia Fernando wychowywał w Meksyku fałszywego Alfonsa… Ale co tu dużo gadać! Znam wszystkie wasze łajdactwa! I historię rzekomej śmierci hrabiego Fernanda, i jego przeżycia w Hararze… Dokładnie mógłbym zrelacjonować udział Sternaua w tych wydarzeniach, wszczęte przez niego poszukiwania, małżeństwo z Rosetą, a potem zaginięcie doktora i jego towarzyszy na długie lata. Wiem, jak się odbyła wspaniała podróż na wyspę i że skazańców uratował kapitan Wagner…
Tego było już za dużo nawet dla takich twardzieli jak Cortejo i Landolą. Obaj mienili się na twarzy. A Hilario triumfował.
— A więc przyznajecie, łotry, że


Strony: