Klasztor Della Barbara

Autor: Karol May

jakby stworzona do roli tajnego agenta. My przejrzeliśmy ją na wskroś, ale inni w najmniejszym stopniu jej nie podejrzewają. To entuzjastyczna zwolenniczka Juareza, potrafiła jednak przekonać Francuzów, że sprzyja im bez reszty.
— Znałem i ja podobną kobietę.
— Ta, o której mowa, wywiodła w pole Francuzów i wydała Juarezowi Chihuahua.
— Do kroćset! — krzyknął Hilario. — Czy ma na imię Emilia?
— Tak. Nazywają ją seniorką Emilią. Czy to ta sama?
— Bez wątpienia. Gdzie jest teraz?
— W Cuernavacca.
— Czyżby miała dostęp do cesarza?
— Nie. Ale pertraktuje z jego otoczeniem.
— Czy mam z nią wejść w kontakt?
— Oczywiście. No i podjąć z nią walkę. Ona uczyni wszystko, aby skłonić cesarza do szybkiego wyjazdu z Meksyku. Pan zaś będzie musiał dołożyć wszelkich starań, aby go zatrzymać.
Stosunek Hilaria do całej sprawy zmienił się całkowicie. Sprawiła to perspektywa spotkania z Emilią. Ochłonął nawet z wrażenia wywołanego opowiadaniem o obłąkanej cesarzowej.
Spiskowcy rozstali się niemal jak przyjaciele. Grubas dosiadł konia


Strony: