Klasztor Della Barbara

Autor: Karol May

leży w naszym interesie. Musi go spotkać los znacznie gorszy. Zostanie zamordowany przez… Juareza.
— Do licha! Wtedy Indianin będzie istotnie zgubiony, cały świat opowie się przeciwko niemu! I tak się skończy jego kariera!
— No właśnie. A potem? Kiedy nie stanie ani Napoleona, ani Basaine’a, ani Austriaka, ani Juareza, kto pozostanie w tej grze? My, tylko my!
— Nigdy jednak do tego nie dojdzie… Nie znajdziemy człowieka, który skłoniłby Juareza do zabicia cesarza. Juarez nie splami się krwią Maksymiliana.
— Och, znam kogoś, kto może i powinien do tego doprowadzić. Człowiekiem tym jest pan, doktor Hilario z Santa Jaga.
Trudno opisać wyraz twarzy doktora. Dawno już nie był tak przerażony.
— Do kroćset diabłów! Jak miałbym to zrobić?!
— Nic panu nie przychodzi do głowy? Tyle jest sposobów…
— Widzę tylko jeden: śmierć skrytobójczą.
— Nie chcemy tego. Czy zna pan dekret cesarski, w myśl którego każdy patriota jest zbrodniarzem i podlega karze śmierci?
— Oczywiście, że znam dekret.
— A więc jeśli ten, kto go wydał, wpadnie w ręce


Strony: