Klasztor Della Barbara

Autor: Karol May

/> Arrastro ujął szklankę i rozsiadł się wygodnie na krześle. Pociągając małymi łykami wino, mówił z patosem:
— Zna senior sytuację w naszym kraju, tym samym zdaje sobie sprawę, czego ludzie tych samych poglądów co my mogą oczekiwać. A może pan uważa, że wybawi nas Juarez?
— Skądże znowu!
— Czyżby więc pana zdaniem tym wybawicielem miał być Maksymilian Austriacki?
— Stanowczo nie!
— Zastanówmy się więc, czy jest jeszcze dla nas jakakolwiek szansa. Co pan sądzi o okupacji francuskiej?
— Francuzi będą musieli ustąpić.
— A o cesarstwie?
— Cesarstwo runie, gdy straci podporę Francuzów.
— I co wtedy?
— Juarez przejmie władzę.
— Czego możemy się po nim spodziewać?
— Bezwzględnej zemsty.
— Widzę, że się zgadzamy. Musimy więc postarać się, by do tego nie doszło. Wszystkie nasze działania muszą zmierzać w tym kierunku.
— Chyba to nam się nie uda — powątpiewał Hilario.
— Dlaczego nie? — Arrastro uśmiechnął się ironicznie.
— Czy możemy powstrzymać Francuzów?
— A po co?

Strony: