Jego królewska mość
Autor: Karol May
postanowiłem zatrudnić pana w sztabie generalnym. Ale najpierw musi pan przejść chrzest w gwardii. Nie będę przed panem ukrywał, że obyczaje tam panujące są bardzo przestarzałe. Proszę, abyś nie zważał na nie, o ile pozwoli na to twój oficerski honor. Zostanie pan przyjęty chłodno, a może nawet odtrącony. Aby to osłabić, napisałem parę słów do pułkownika. Oto ten list. Idź pan z Bogiem! Obym się rychło dowiedział, że znalazł pan swoje miejsce w środowisku oficerskim Berlina.
Początek był zachęcający, ale im dalej, tym gorzej. Generał dywizji kazał powiedzieć, że nie ma go w domu, chociaż Kurt widział go w oknie. Brygadier przyjął porucznika, lecz bardzo obcesowo.
— Nazywa się pan Unger? — zapytał.
— Tak jest, ekscelencjo.
— Nic więcej? Nie ma pan „von” przed nazwiskiem? Nie mogę pojąć, jak można było skierować pana do gwardii!
— Widać pojmuje to jego ekscelencja pan minister wojny. Nie znam zresztą takiej rodziny szlacheckiej, której protoplasta miał przed nazwiskiem von. Jeśli nawet istotnie dzisiejsza szlachta jest bardziej godna szacunku niż mieszczaństwo, to
Początek był zachęcający, ale im dalej, tym gorzej. Generał dywizji kazał powiedzieć, że nie ma go w domu, chociaż Kurt widział go w oknie. Brygadier przyjął porucznika, lecz bardzo obcesowo.
— Nazywa się pan Unger? — zapytał.
— Tak jest, ekscelencjo.
— Nic więcej? Nie ma pan „von” przed nazwiskiem? Nie mogę pojąć, jak można było skierować pana do gwardii!
— Widać pojmuje to jego ekscelencja pan minister wojny. Nie znam zresztą takiej rodziny szlacheckiej, której protoplasta miał przed nazwiskiem von. Jeśli nawet istotnie dzisiejsza szlachta jest bardziej godna szacunku niż mieszczaństwo, to
Strony:
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- 97
- 98
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- 104
- 105
- 106
- 107
- 108
- 109
- 110
- 111
- 112
- 113
- 114
- 115
- 116
- 117
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- 123
- 124
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135
- 136
- 137
- 138
- 139
- 140
- 141
- 142
- 143
- 144
- 145
- 146
- 147
- 148
- 149
- 150
- 151
- 152
- 153
- 154
- 155
- 156
- 157
- 158
- 159
- 160
- 161
- 162
- 163
- 164
- 165
- 166
- 167
- 168
- 169
- 170