Grobowiec Rodrigandów

Autor: Karol May

dlatego, że był senior szpiegiem? To wierutne kłamstwo!
- Senior Cortejo!
- Powtarzam: to kłamstwo! Ministrowi pruskiemu nie przyjdzie nawet do głowy żądać od Hiszpanii, by pana wydała. Hiszpania zaś wyśmiałaby go za takie żądanie. Nie wydaje się przestępców pospolitych. A tymczasem poszukują pana. Wytłumacz mi, senior!
- To gra dla zachowania pozorów i uspokojenia Niemców.
- Phi, znam lepiej całą sprawę. Sądzi pan, że nie mam znajomych w pewnych kołach? Wypłacono panu dużo pieniędzy za wykonanie polecenia i opłacenie kogo należy. Senior zaś zatrzymał wszystko dla siebie. Po prostu sprzeniewierzył pieniądze. Ot co!
- Senior Cortejo, niech pan to natychmiast odwoła!
- Ani mi się śni. Wiem, że tutejsze władze poszukują pana właśnie za to przestępstwo. Nie ma to żadnego związku z polityką państwa. Na pewno pana złapią.
- Niech tylko spróbują.
- Jest pan zbyt pewny siebie! Co by się stało, gdybym zawołał pierwszego z brzegu policjanta i powiedział, że tutaj jest Landola?
- Miałbym w więzieniu towarzysza, opowiedziałbym wszystko, co mi o panu wiadomo.
-


Strony: