Grobowiec Rodrigandów
Autor: Karol May
wypuszczono ich na wolność, chcieli mnie zmusić do pojedynku, ale oświadczyłem w obecności osób postronnych, że ludzie spoliczkowani przez wędrownego grajka nie są godni satysfakcji. Dzięki temu pozbyłem się ich na zawsze.
Z BARCELONY DO VERACRUZ
Starym hiszpańskim zamkiem rodowym hrabiego de Rodriganda y Sevilla rządził od lat osiemnastu „hrabia” Alfonso Cortejo i jego rodzice: Clarisa i Gasparino.
Starzy Cortejowie siedzieli pewnego styczniowego wieczoru 1867 roku w jednym z wielu pokojów zamkowych. Ogień wesoło trzaskał we wspaniałym marmurowym kominku, na stole stała obfita kolacja.
Błogi nastrój zakłóciło ciche pukanie do drzwi. To lokaj przyniósł pocztę. Gdy wyszedł, Cortejo rzucił okiem na koperty.
- List z Meksyku! - zawołał i szybko zagłębił się w lekturze. Po chwili westchnął i opadł na poduszki kanapy. Clarisa popatrzyła nań zatrwożona i zdumiona zarazem. Wyjęła mu list z ręki i głośno zaczęła czytać:
Drogi Stryju!
Piszę w największym pośpiechu z hacjendy del Erina. Stało się coś bardzo ważnego i zarazem okropnego. Hrabia Fernando zbiegł z niewoli i
Z BARCELONY DO VERACRUZ
Starym hiszpańskim zamkiem rodowym hrabiego de Rodriganda y Sevilla rządził od lat osiemnastu „hrabia” Alfonso Cortejo i jego rodzice: Clarisa i Gasparino.
Starzy Cortejowie siedzieli pewnego styczniowego wieczoru 1867 roku w jednym z wielu pokojów zamkowych. Ogień wesoło trzaskał we wspaniałym marmurowym kominku, na stole stała obfita kolacja.
Błogi nastrój zakłóciło ciche pukanie do drzwi. To lokaj przyniósł pocztę. Gdy wyszedł, Cortejo rzucił okiem na koperty.
- List z Meksyku! - zawołał i szybko zagłębił się w lekturze. Po chwili westchnął i opadł na poduszki kanapy. Clarisa popatrzyła nań zatrwożona i zdumiona zarazem. Wyjęła mu list z ręki i głośno zaczęła czytać:
Drogi Stryju!
Piszę w największym pośpiechu z hacjendy del Erina. Stało się coś bardzo ważnego i zarazem okropnego. Hrabia Fernando zbiegł z niewoli i
Strony:
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- 97
- 98
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- 104
- 105
- 106
- 107
- 108
- 109
- 110
- 111
- 112
- 113
- 114
- 115
- 116
- 117
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- 123
- 124
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135