Grobowiec Rodrigandów
Autor: Karol May
jeszcze wyżej i ustnik przyłożył do oka. W tym momencie wypadła może jakaś śrubka czy coś innego się stało, w każdym razie cięższa część puzonu runęła na podłogę.
Wachmistrz krzyknął i znieruchomiał, oczekując pewnej śmierci. I wtedy rozległ się wybuch, ale zgoła innego rodzaju. Sępi Dziób nie mógł się dłużej powstrzymać i wybuchnął tak gromkim śmiechem, że zdawało się, iż mury zadrżały. Ten śmiech był tak zaraźliwy, że wszyscy mu zawtórowali. Nie ulegało już bowiem wątpliwości, że rzekoma maszyna piekielna jest zwyczajnym, starym puzonem.
Wachmistrz stał w pierwszej chwili osłupiały. Doszedłszy do siebie, rzucił na podłogę drugą część instrumentu i huknął na trapera:
- Człowieku, zdaje się, że pan zakpił ze mnie!
- A z kogo innego miałbym kpić?
- Wypraszam sobie! Czy nie przyznał się pan, że ma broń?
- A czy jej nie mam?
- I maszynę piekielną?
- To właśnie ona.
- Miała być nabita...
- Powietrzem. Czy to nieprawda?
- Miała eksplodować.
- Kiedy się w nią dmie. Chyba pan nie zaprzeczy?
- Ten żart nie
Wachmistrz krzyknął i znieruchomiał, oczekując pewnej śmierci. I wtedy rozległ się wybuch, ale zgoła innego rodzaju. Sępi Dziób nie mógł się dłużej powstrzymać i wybuchnął tak gromkim śmiechem, że zdawało się, iż mury zadrżały. Ten śmiech był tak zaraźliwy, że wszyscy mu zawtórowali. Nie ulegało już bowiem wątpliwości, że rzekoma maszyna piekielna jest zwyczajnym, starym puzonem.
Wachmistrz stał w pierwszej chwili osłupiały. Doszedłszy do siebie, rzucił na podłogę drugą część instrumentu i huknął na trapera:
- Człowieku, zdaje się, że pan zakpił ze mnie!
- A z kogo innego miałbym kpić?
- Wypraszam sobie! Czy nie przyznał się pan, że ma broń?
- A czy jej nie mam?
- I maszynę piekielną?
- To właśnie ona.
- Miała być nabita...
- Powietrzem. Czy to nieprawda?
- Miała eksplodować.
- Kiedy się w nią dmie. Chyba pan nie zaprzeczy?
- Ten żart nie
Strony:
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- 97
- 98
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- 104
- 105
- 106
- 107
- 108
- 109
- 110
- 111
- 112
- 113
- 114
- 115
- 116
- 117
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- 123
- 124
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135